„Czarność węgla, przejrzystość bursztynu, zapach moki i gęstość miodowego płynu”

Tablica IV przedstawiająca gatunek kawy zwany „Beitulfaki Caffe Planta” z dzieła „Jacobi Sponii medici…”

Ten znany cytat z „Pana Tadeusza” zachęca nie tylko do sięgnięcia po filiżankę dobrej kawy, ale też do zapoznania się z interesującymi, zachowanymi w zbiorach Książnicy Cieszyńskiej opracowaniami dotyczącymi tego napoju.

 

W Polsce kawa pojawiła się po bitwie pod Wiedniem w 1683 r. w formie tureckiej, chociaż już wcześniej znano ją np. na Podolu. Sam Jan III Sobieski był jej wielkim smakoszem, Adam Mickiewicz zaś, znany z zamiłowania do kawy, przedstawił w swoim poemacie odmienny niż w miastach obyczaj jej picia przez szlachtę, która zatrudniała wykwalifikowaną, specjalnie sprowadzaną z miasta tzw. „kawiarkę”. Poza samym parzeniem kawy zajmowała się ona zakupem ziaren najlepszego gatunku oraz doborem śmietanki, gdyż wedle słów wieszcza:

„Wiadomo, czem dla kawy jest dobra śmietana,

[…] bo kawiarka z rana, […] odwiedza mleczarnie,

I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie,

Do każdej filiżanki […]”

Ten rodzaj kawy pitej z gęstą, słodką śmietaną, szczególnie na śniadanie, nazywano polską: https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/328886/edition/310840/content

Wielką natomiast karierę w miastach zrobiły kafehausy, z czasem nazwane kawiarniami. Pierwszą kawiarnię w Europie otwarto w 1652 r. w Oksfordzie, a ich liczba rosła lawinowo. Stały się miejscem debat intelektualnych i zaczęto je nazywać „penny university”, ponieważ każdy mógł do nich wejść i wydając pensa na filiżankę kawy, posłuchać dyskusji najwybitniejszych uczonych epoki. Przedstawiony w przewodniku po Londynie z 1815 r. „The picture of London for 1816…” wykaz owych londyńskich kafehausów nawet w dzisiejszych czasach budzi podziw: https://katalog.kc-cieszyn.pl/document/124042

Jednak poza walorami smakowymi doceniano również właściwości lecznicze kawy, gdyż już na początku XVIII wieku znalazła się w podręcznikach medycznych jako specyfik na różne schorzenia.

Jacob Spon, lyoński lekarz, podjąwszy temat kawy, podzielił całość przedstawianego materiału na dwanaście rozdziałów, poprzedzonych wstępem. Materiał opatrzony został dodatkowo przez Jean Jacques Magneta „Tablicami” prezentującymi wybrane gatunki kawy. W rozdziale I Spon wyliczył m.in. cały zestaw nazw, którymi określa się kawę: „Café, Cophé, Cavé, Cavet, Cahué, Caveah, Chaubé, Choava, Chaova, aut Cahuëh”. W następnych zaś podał krótką historię rozprzestrzeniania się zwyczaju picia kawy, sposobu jej właściwego przygotowania oraz podał właściwości lecznicze dla ściśle określonych chorób: https://katalog.kc-cieszyn.pl/document/180170

„Kawa: komedya w jednym akcie” z 1779 r. autorstwa Adama Kazimierza Czartoryskiego stanowi nie tylko świadectwo popularności tego napoju, ale też synonim salonowych spotkań, krytykowanych zresztą przez autora. Urzekająca zaś dla dzisiejszego odbiorcy jest krótka charakterystyka sposobu podania kawy: „Kawę przynoszą, Julusia nalewa na pobocznym stoliku, roznosi lokay, y ma baczność filiżanki odbierać” –  https://katalog.kc-cieszyn.pl/document/178403

Dostępna w zasobach Książnicy Cieszyńskiej niemieckojęzyczna publikacja z 1713 r. zatytułowana „Bewährter Unterricht von rechter Zubereitung des Coffe-Geträncks, aus vieler Erfahrung entworffen” czy dostępne w ŚBC ciekawe wydanie z 1779 r., będące pierwszym przekładem z języka francuskiego na język polski podręcznika dla kawiarzy „Krótka wiadomość o kawie, o jej własnościach i skutkach na zdrowie ludzkie wpływających” autorstwa Pierre Josepha Buchoza (1731-1807) mogą wciąż stanowić frapująca, wakacyjną lekturę.

„Bewährter Unterricht von rechter Zubereitung des Coffe-Geträncks, aus vieler Erfahrung entworffen / von einem der sich dessen täglich bedienen muß.” [SZ 2 M VIII 33/02 2. dzieło w klocku]: https://katalog.kc-cieszyn.pl/document/196914