Legenda aurea – jedno spośród Książnicowych cymeliów po konserwacji.

Jakub z Voragine, Legenda Aurea, (1485) – prace konserwatorskie nad oprawą

W 2016 roku, w Pracowni Konserwacji i Ochrony Zbiorów Książnicy Cieszyńskiej przeprowadzono konserwację Złotej legendy (Legenda aurea) Jakuba z Voragine wydanej w Norymberdze w 1478 roku. Księga ta jest dziełem niezwykle cennym, zarówno pod względem wydawniczym, ale również z uwagi na wysokiej jakości piękną, skórzaną oprawę zdobioną tłokami radełkowymi. Zły stan zachowania woluminu wymagał interwencji konserwatorskiej.

 

Konstrukcja bloku była stabilna, w dość dobrym stanie, jednak wyjątek stanowiła bardzo osłabiona oprawa. Twarda, wysuszona, pozbawiona swojej pierwotnej elastyczności skóra na przegubach i narożnikach uległa spękaniu i wykruszeniu utrudniając tym samym swobodne rozwarcie księgi. Skóra w wielu miejscach odklejała się również od drewnianych okładzin. Powierzchnia kart była zakurzona i zabrudzona, pomiędzy kartami obecne były m.in. resztki suszonych roślin, wosk i inne zanieczyszczenia organiczne. Rozległe zacieki wzdłuż górnych i bocznych krawędzi kart świadczą również o tym, że księga w przeszłości wielokrotnie uległa zalaniu. Na powierzchni papieru, w obrębie zacieków, znajdowały się charakterystyczne naloty powstałe na skutek zakażenia mikroorganizmami. Papier w tych miejscach był wyraźnie słabszy i bardziej kruchy. Ze względu na zainfekowanie kart, księga poddana była dezynfekcji w 2007 roku w komorze próżniowej Książnicy przy użyciu gazu Rotanox.

Celem konserwacji było przede wszystkim zabezpieczenie możliwie całej substancji zabytkowej przed dalszym zniszczeniem, przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich elementów oryginalnych oraz swoistej patyny czasu. W celu pozostawienia jak najwięcej autentycznych cech historycznych, artystycznych i rzemieślniczych, zdecydowano się na przeprowadzenie konserwacji tzw. „w bloku”. Oznacza to ograniczenie do minimum ingerencji w budowę księgi, pozostawienie oryginalnego szycia, kapitałek, zwięzów itp.

Podczas czyszczenia kart na sucho starano się, aby przeprowadzone zabiegi nie wpłynęły na zmianę faktury żeberkowanego papieru – tak charakterystycznej cechy dla kart starych druków. Użyto w tym celu miękkich gumek i gumki w proszku. Bardzo ostrożnie usuwano również zacieki wewnątrz bloku, co wymagało zastosowania wody i zaprasowania kart. Opracowano w tym celu metodę równomiernego nawilżania kart pod gore-texem i stosunkowo szybkiego ich osuszania, bez zastosowania preparatów chemicznych, gdyż te wymagałyby późniejszego wypłukania. Metoda ta okazała się bardzo skuteczna, ale i niezwykle czasochłonna. Ubytki w kartach uzupełniono specjalnie przygotowaną masą papierową, dbając o to, aby kolorem i strukturą dopasować ją jak najlepiej do oryginału.

Spękana i krucha skóra na grzbiecie wymagała wielu zabiegów takich jak uelastycznienie, natłuszczenie ale przede wszystkim wymagała wzmocnienia mechanicznego. To właśnie w tych miejscach – na przegubach skóra ulega naprężeniu przy każdym otwieraniu księgi i musi być najmocniejsza. W tym celu cały grzbiet podklejono dobrze dobraną, bardzo elastyczną skórą o odpowiednim kolorze. I tutaj również konserwatorzy sięgają do tradycyjnych materiałów, stosując na oprawy specjalnie przygotowaną skórę garbowaną roślinnie. Niestety nieliczne zakłady garbarskie w Europie wyprawiają skóry tą wielowiekową tradycją, dlatego są one trudno dostępne, co jest równocześnie jednoznaczne z ich wysoką ceną. Uzupełniono również narożniki, a na podstawie zachowanych szczątków zrekonstruowano mosiężne zapinki i pasy skórzane.

Dzięki przeprowadzonym zabiegom konserwatorskim księdze przywrócono wartości zarówno estetyczne, jak i użytkowe. Do prac użyto środków najwyższej konserwatorskiej jakości, przede wszystkim środków odwracalnych, nawiązując do tradycyjnych materiałów i dawnych technik.

Konserwacja i opracowanie tekstu Anna Fedrizzi-Szostok.