Romantyczne misterium nocy

Strona tytułowa Nocy Younga z dodatkiem krótkiej parafrazy Księgi Hioba (1770)

W dziale poezji księgozbioru Leopolda Jana Szersznika znajduje się arcydzieło wybitnego autora, którego przełomowa twórczość niesłusznie popadła w zapomnienie. Autorem tym jest Edward Young (1683-1765) – brytyjski poeta, krytyk literacki, anglikański duchowny, moralista, filozof oraz teolog, zaś wzmiankowanym dziełem są słynne Complaint, or Night-Thoughts on Life, Death, and Immortality. To which is added a Paraphrase on Part of the Book of Job (Skarga, czyli Nocne Myśli o Życiu, Śmierci i Nieśmiertelności. Z dodatkiem parafrazy części Księgi Hioba), pisane w latach 1742-45. W ciągu XVIII wieku dzieło to cieszyło się zawrotną popularnością i miało kilkanaście wydań, zaś edycję poematu z 1797 roku ilustrował sam W. Blake. Dlaczego książka ta warta jest dziś przypomnienia i w czym wyraża się jej innowatorski charakter?

Najkrócej można na to pytanie odpowiedzieć w sposób następujący: w tym sentymentalnym i preromantycznym dziele, powstałym w samym sercu epoki Oświecenia, mamy do czynienia z radykalnym zerwaniem z estetyką klasycyzmu oraz inauguracją największego światowego przełomu w literaturze – przewrotu romantycznego; odpowiedź ta jednakże nie byłaby wyczerpująca.

Dzieło Younga, wyrósłszy z angielskiej tradycji wielkiej poezji metafizycznej XVII w., stanowi jej doniosłą kontynuację, zapowiadając jednocześnie zarówno w swej formie, jak i w treściach – literaturę par excellence nowoczesną: literaturę romantyczną oraz modernistyczną. Pod tym względem jawi się jako doniosłe ogniwo łączące odchodzącą epokę W. Shakespeare’a, J. Miltona, J. Donne’a, R. Southwella czy R. Burtona z rodzącym się ruchem romantyzmu europejskiego, stając się wzorcowym arcydziełem literatury sentymentalnej i preromantycznej, dominującej w „epoce geniuszy” zbuntowanych przeciwko oświeceniowemu klasycyzmowi, której Young swą krytyką literacką (a zwłaszcza Szkicem o Oryginalnej Kompozycji) dostarczył teoretycznych podstaw dla konstrukcji nowego rodzaju estetyki: estetyki wzniosłości (A.-A. Shaftesbury, E. Burke, I. Kant) oraz kultu poetyckiego geniuszu (J. W. Goethe, F. Schiller, J. G. Hamann czy J. G. Herder).

Największe dzieło Younga – prezentowane tu Nocne Myśli – to napisany pentametrem jambicznym i wyrażony białym wierszem poemat, składający się z IX niezależnych części (zatytułowanych Nocami) i jednocześnie stanowiący integralne połączenie poematu elegijnego, dydaktycznego, filozoficznego oraz teologicznego, którego stylistyczny pluralizm rozsadza tradycyjny podział literatury na epikę, lirykę i dramat, zapowiadając program poetycki romantyków. Jednakże nie tylko poetyka utworu, lecz – przede wszystkim – jego treść i nowatorska tematyka pozwalają dostrzec w nim dzieło wprost prekursorskie. Na centralną problematykę utworu wskazuje już sam tytuł mówiący, że refleksja koncentrować będzie się w nim na trzech zasadniczych i powiązanych ze sobą tematach: życiu, śmierci i nieśmiertelności.

W pierwszym rzędzie Nocne Myśli to poemat elegijny, którego substancję wyznacza głębokie przeżycie filozoficznej oraz religijnej melancholii spowodowanej doświadczeniem nieodwracalnej utraty bliskich, albowiem podobnie jak w naszej rodzimej literaturze Treny J. Kochanowskiego stanowiły odpowiedź na śmierć ukochanej córki, tak genezę tego poematu określa doświadczenie odejścia w przeciągu niezwykle krótkiego czasu najbliższego przyjaciela, córki, syna oraz żony, z czym poeta nie pogodził się bodaj do końca życia. Przywołana geneza poematu pozwala wytłumaczyć nie tylko wszechobecność panującego w nim nastroju melancholii, rozpaczy oraz samotności wiodących do spotęgowanego doświadczenia taedium vitae (a zatem jego na wskroś elegijny charakter), lecz również ich odzwierciedlenie w nowego rodzaju symbolice oraz estetyce, której Young – na długo przed twórcami romantycznymi – stał się pierwszym świadomym i konsekwentnym wyrazicielem.

O jaką więc estetykę oraz zawartość symboliczną chodzi?

Naprowadza na nią już sam tytuł dzieła, zwanego potocznie Nocami. Young – w przeciwieństwie do całego dorobku literatury klasycznej wraz z jej oświeceniową reinterpretacją, lokujących źródła życiodajnych mocy w blasku słońca oraz przejrzystości światła dziennego, które wnoszą w istnienie otwartość oraz siły niezbędne do wzrostu i działania – istoty życia upatruje w śmierci oraz jej korelatach: bezkresie nocy, ciszy i refleksji. Pojmując cel życia w duchu chrześcijańskiej ascezy, a więc jako proces stopniowego obumierania dla świata, tożsamy z wyrzeczeniem się egoizmu, pychy, próżnej ambicji oraz miraży rozkoszy (dydaktyczno-moralizatorska warstwa poematu), a także podtrzymując tezę racjonalistycznej teologii XVII i XVIII w., że Bóg objawia się w Piśmie Świętym z taką samą mocą, jak w Księdze Natury („natura to zwierciadło odbijające Boga, / Tak jak słońce odbija się w morskiej toni”), Young przekonany jest, że tylko ten, kto skierował swój wzrok na „nocne oblicze natury”, zdolny jest  postrzegać życie we właściwych proporcjach.

Young, poetycko wyrażając myśl rdzennie chrześcijańską, powiada, że człowiek znajduje się „w pośrodku drogi między NicościąBogiem”. Oznacza to, że istota ludzkiego skończonego żywota spełnić może się tylko w jego nieuniknionym kresie. Nastawienie zaaferowane mnogością doraźnych pozorów i dzienną krzątaniną siłą rzeczy pragnie uniknąć spojrzenia w to, co stanowi tajemnicę wszelkiego życia: śmierć. Natomiast noc, będąca synonimem ciszy, intymności, samotności oraz refleksji, roztapia kontury świata skończonego w bezkresnym mroku, gdzie nawet „Słońce wydaje się Ciemnością”; pustka ta zaś, usuwając z horyzontu percepcji i myślenia wszystko to, co jest rozpraszającą zgiełkliwością życia codziennego, umożliwia człowiekowi wyostrzoną koncentrację na tym, co istotne: własnej duszy oraz źródle i celu życia –  Bogu.

Bóg jest Stwórcą wszelkiego istnienia („całego stworzenia i każdego ziarnka”), zaś jego podstawowy atrybut stanowi wszechmoc przekraczająca miary skończoności. Odniesienie do transcendencji pozwala diametralnie zmienić potoczną ocenę życia, zgodnie z którą śmierć jawi się jako absolutny kres istnienia. W dialektyczne rozważanie relacji życia i śmierci wkracza bowiem prawda Objawienia głosząca, że śmierć stanowi konieczny etap w przejściu do właściwego życia – życia wiecznego: „Człowiek musi zanurzyć się w śmierć, / Oddalić od słońca, by w jaśniejszy wkroczyć dzień”. Tym sposobem dochodzimy do trzeciego tematu nocnych medytacji Younga: idei nieśmiertelności.

Young przekonany jest, że w doświadczeniu cierpienia, któremu człowiek tak czy owak nie jest zdolny zapobiec, odsłania się ciernista droga wiodąca do prawdziwej pełni istnienia. Śmierć – postrzegana w perspektywie skierowanej ku Bogu – staje się obietnicą ostatecznego pojednania, ponieważ „Śmierć daje nam więcej niż było w utraconym Edenie”. Cierpienie, widziane w optyce chrześcijańskiego Objawienia, jawi się jako droga wiodąca od marności zniszczalnego świata do Boga żywego. Natomiast samą ideę nieśmiertelności, a tym samym niewyczerpalne źródło nadziei, zawdzięczamy nie sobie, lecz zbawczemu dziełu Jezusa Chrystusa, bez orędzia którego człowiek nigdy nie dowiedziałby się o swym wiecznym, przeznaczonym mu przez Boga istnieniu; w kluczowym miejscu swych nocnych rozważań nad nieśmiertelnością Young pisze o Chrystusie, co następuje: „W jego błogosławionym Życiu / Widzę Drogę, a na niej Śmierć, Zapłatę, / Natomiast w Jego wspaniałym Wniebowstąpieniu, Dowód Najwyższy / Nieśmiertelności”.

W wydaniu, które L. J. Szersznik nabył w 1806 r. załączony jest też fragment poetyckiej parafrazy Księgi Hioba. W cierpieniach znoszonych przez sprawiedliwego Hioba autor usiłował odnaleźć lek na trapiącą go melancholię. Lekiem tym jest wiara, ufność i nadzieja w bezgraniczne miłosierdzie Boga, które zdolne jest najgłębszy mrok i cierpienie rozpromienić światłem radości oraz najwyższego szczęścia – zbawienia. Swoje chrześcijańskie credo autor zawarł w ostatnich dwóch wersach poetyckiej parafrazy: „I nie dozwól Mej słabości Twego Gniewu prowokować, / Człowiek nie jest stworzony, by Pytać, lecz by adorować”.

Wpływ Younga, szczególnie żywy w drugiej połowie XVIII stulecia, zaczął z wolna słabnąć już w XIX w., niemniej jednak przenikał całość romantycznej poetyki i estetyki, kształtując ją od podstaw. Najbardziej oczywisty tego przykład uwyraźnia się w olbrzymiej powszechności literackiego toposu nocy, dystynktywnego dla romantycznej, a później modernistycznej teorii estetycznej. Stąd w dziełach takich jak Hymny do nocy Novalisa, Straże nocne Bonawentury (A. Klingemanna), Nocny Kasper A. Bertranda, jak też w całokształcie twórczości najwybitniejszych poetów romantycznych (F. Hölderlin, Jean Paul Richter, P. B. Shelley, S. T. Coleridge, G. de Nerval) oraz modernistycznych (Ch. Baudelaire, Lautréamont, P. Verlaine, J. K. Huysmans, R. M. Rilke czy G. Trakl) łatwo jest wyczuć tembr „nokturnalnej” poetyki zapoczątkowanej przez Edwarda Younga.

Omawiane hamburskie wydanie sentymentalnego poematu pochodzi z 1777 roku (sygn. SZ Aa V 14), lecz nie jest to jedyny egzemplarz utworu Younga w zbiorach L. J. Szersznika. Noce stanowią bez wątpienia główny utwór w bogatym dorobku poety, o czym świadczyć może fakt, że w znajdującym się w  bibliotece Szersznika czterotomowym londyńskim wydaniu jego dzieł zebranych z 1762 roku (sygn. SZ Aa VI 06/01-04) na karcie tytułowej nie widnieje nawet nazwisko autora, lecz całokształt dorobku jego życia zawarty został w określeniu „the author of the Night-Thoughts”.

Egzemplarz czterech tomów dzieł Younga będący w posiadaniu Szersznika okazuje się bezcenny o tyle, że na końcu każdego z nich dołączone zostały karty z rękopisami cieszyńskiego uczonego, które zawierają własnoręcznie sporządzony słownik angielsko-niemiecki oraz liczne wypisy, tłumaczenia oraz komentarze do każdego z utworów Younga (łącznie 117 gęsto zapisanych stron), dokumentujące na przykładzie prób translatorskich i komentatorskich nie tylko postępy w zgłębianiu literackiej odmiany oświeceniowej angielszczyzny, lecz również atencję, jaką żywił dla brytyjskiego autora. Oprócz tego, w bibliotece L. J. Szersznika znaleźć można również 5-tomowy niemiecki przekład Nocy zatytułowany Dr. Eduard Young’s Klagen oder Nachtgedanken der Leben, Tod und Unsterblichkeit. In neun Nachten. Nebst Desselben Sieben Characteristischen Satiren auf die Ruhmbegierde, die allgemeine Leidenschaft, autorstwa J. A. Ebnera, który wydany został w Brunszwiku w 1768 roku (sygn. SZ Aa IV 16/01-05). Z kolei w księgozbiorze Czytelni Ludowej znajduje się drugi tom anonimowego przekładu Nocy Younga na język polski, wydany przez Trynitarzów w Lublinie w 1785 r. (sygn. CL SD I 3905/02), świadczący o zupełnie odmiennej lekcji odczytu i przekładu tego arcydzieła. Wydanie to opiera się nie tylko na oryginale angielskim, lecz podąża też śladem francuskiego tłumaczenia Pierre Letourneure’a, który pentametr i biały wiersz zastąpił prozą poetycką o bez reszty sentymentalnym zabarwieniu, rozciągając dziewięć „Nocy” pierwowzoru do rozmiarów poematu złożonego z dwudziestu czterech części. Mnogość wydań dzieła angielskiego poety w historycznych księgozbiorach Książnicy Cieszyńskiej świadczy o ogromnym wpływie jego twórczości na kulturę europejską oraz o zawrotnej sławie, jaką niegdyś cieszyły się jego pisma, które dziś – podobnie jak znakomita większość fundamentalnych tekstów kultury – pogrążone zostały w odmętach zapomnienia.

Artur Lewandowski