Żaglem i parą – okręty wojenne z połowy XIX wieku

Fregata „Novara”. Ilustracja z publikacji Reise der Oesterreichischen Fregatte Novara um die Erde in den Jahren 1857, 1858, 1859. (sygn. SZ Q III 36)

Kontynuując tematykę marynistyczną w zbiorach Książnicy Cieszyńskiej nie sposób pominąć grupy 40 wykonanych tuszem rysunków, przedstawiających sylwetki austriackich okrętów wojennych z połowy XIX w., sporządzonych najprawdopodobniej w ramach zajęć szkolnych Gimnazjum Akademii Morskiej w Trieście. Rysunki wykonane zostały przez kilku autorów – uczniów gimnazjum, przy czym niektórzy z nich wykonali więcej niż jedną pracę. Osiem sylwetek okrętów przedstawił August Skribaneck zaś Gustaw Semsey wykonał podobizny czterech jednostek (na marginesie warto nadmienić, że kilku autorów znajduje się na liście uczestników rejsu dookoła świata na fregacie Novara w latach 1857-1859). Większość rysunków wykonana została w skali 1 : 120. Rysunki przedstawiają austriackie żaglowe okręty wojenne z schyłkowej fazy epoki żaglowej u progu epoki pary – cześć z nich obok widocznego ożaglowania posiada jak wskazują poszczególne nazwy, również napęd parowy.

 

Wiek XIX w. przyniósł w budownictwie okrętowych ogromne zmiany, zapoczątkowane przez zastosowanie napędu parowego. Przez długi czas funkcjonował on na równi z ożaglowaniem, a wręcz traktowany był jako napęd pomocniczy. Pierwszy statek parowy „Clermont” został zbudowany w 1807 r. Ewolucja napędu parowego w kolejnych dziesięcioleciach spowodowała ostatecznie rezygnację z ożaglowania. Kolejne zmiany związane były z konstrukcją okrętów. Rósł udział części metalowych, wykorzystywanych do tej pory z uwagi na wagę sporadycznie. Zmiany technologiczne w metalurgii i obróbce metali umożliwiły m.in. wprowadzenie opancerzenia okrętów. Tak powstały tzw. okręty pancerne. Za moment przełomowy w tym kontekście można uznać wojnę krymską 1853-1856. W 1860 r. Francuzi wprowadzili do służby opancerzony okręt „Gloire”. W kolejnych latach rozpoczęto budowę okrętów z żelaznymi kadłubami. Dalsze zmiany dotyczyły uzbrojenia: wprowadzenie dział gwintowanych, zmiany konstrukcyjne dział i wynalazek torpedy. Przełomowe znaczenie w dziedzinie uzbrojenia odegrała wprowadzona przemysłowa produkcja dynamitu. Rozwój technologiczny powodował, że ówczesne okręty szybko okazywały się przestarzałe, pomimo wielu modernizacji jakim zostawały poddawane w czasie eksploatacji.

Znajdujące się w zbiorach Książnicy Cieszyńskiej rysunki austriackich okrętów wojennych z połowy XIX w. odzwierciedlają ówczesne tendencje w budownictwie okrętowym. Nie sposób w tym miejscu opisać wszystkich 40 wizualizacji. Warto jednak skierować uwagę na sylwetki okrętów, najciekawsze z historycznego punktu widzenia. Rysunek przedstawiający fregatę „Novara” wykonał Alfred Miltitz. Okręt oddany do służby w 1851 r., nazwę otrzymał, na pamiątkę zwycięskiej bitwy wojsk austriackich pod Nowarą w 1849 r., w czasie walk poprzedzających zjednoczenie Włoch. W latach 1857-1859 fregata odbyła rejs dookoła świata, w ramach którego pozyskano 26 000 okazów botanicznych, zoologicznych, etnograficznych i antropologicznych, których opracowanie zajęło kilkanaście lat. W 1864 r. na fregacie podróżował do Meksyku, arcyksiążę Maksymilian, aby objąć tron cesarza Meksyku. W międzyczasie zgodnie z ówczesnymi tendencjami, na okręcie zamontowano napęd parowy. Mało znanym faktem pozostaje, że wśród 352 członków załogi – uczestników rejsu dookoła świata, znalazł się urodzony w Cieszynie Wacław Lehmann, podoficer (Untermeister 2 Classe), zajmujący się obsługą pomp. W latach 1857-1858 fragmenty listów z podróży Wacława Lehmanna, publikowane były na łamach Gwiazdki Cieszyńskiej: https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/18730#structure

Alfred Miltitz sporządził również rysunek „S.k.k.a. M. Fregatte: Schwarzenberg”. Okręt upamiętniający austriackiego feldmarszałka Karla Philippa Schwarzenberga, uczestnika wojen napoleońskich, dowodzącego siłami koalicji antynapoleońskiej w bitwie pod Lipskiem w 1813 r., zbudowany został w 1853 r. w Wenecji. Po 1862 r. fregata otrzymała napęd parowy, co skutkowało m.in. zwiększeniem stanu liczebnego załogi o ok. 15-20 marynarzy. Wraz z bliźniaczą jednostką „Radetzky” okręt wziął udział w bitwie pod Helgolandem w maju 1864 r. w czasie wojny prusko-austriacko-duńskiej. Z jego pokładu bitwą dowodził Wilhelm von Tegetthoff. Fregata otrzymała 93 trafienia i straciła przedni maszt, ujawniając mankamenty nieopancerzonej jednostki. Pewną ciekawostkę stanowi fakt, że jeden z okrętów biorący udział w bitwie po stronie przeciwnej – fregata „Jylland” przetrwała do dnia dzisiejszego jako obiekt muzealny, stanowiąc największy zachowany drewniany okręt wojenny. Szybki postęp technologiczny w budownictwie okrętowym spowodował, że dwa lata po potyczce pod Helgolandem, uczestnicząca w bitwie pod Lissą – 20.07.1866 r. fregata „Schwarzenberg” nie znalazła się w awangardzie sił austriackich, podobnie jak inne okręty bez ochronnego pancerza m.in. wspomniane już wcześniej fregaty: „Novara” i „Radetzky”. Przed bitwą dowodzący flotą Wilhelm von Tegetthoff rozkazał zastosować na tych okrętach jako pancerz zastępczy, łańcuchy kotwiczne a nawet szyny kolejowe. Bitwa pod Lissą była jedną z pierwszych bitew morskich okrętów pancernych, zaś dla austriackich sił morskich wraz z starciem pod Helgolandem stanowiła fundament ją kształtujący.

Oprac.: Krzysztof Kleczek